Jak producent mebli z Kartuz zaoszczędził 12 400 zł na samym pakowaniu
W czerwcu 2024 roku weszliśmy do magazynu pod Kartuzami, gdzie producent mebli tracił 8,4% marży na każdym transporcie do Skandynawii. Liczby nie kłamią: firma wysyłała powietrze zamiast towaru, co kosztowało ich dokładnie 12 437 zł miesięcznie w zbędnych opłatach frachtowych.
Puste 3 centymetry, które niszczyły zysk
Podczas audytu przeprowadzonego 12 czerwca 2024 roku zmierzyliśmy dokładnie 47 gotowych do wysyłki kartonów z szafkami nocnymi. Każdy z nich miał u góry dokładnie 32 milimetry wolnej przestrzeni, wypełnionej jedynie folią bąbelkową. Właściciel firmy uważał, że to margines bezpieczeństwa, ale nasza analiza wykazała coś innego. Przy skali 483 palet wysyłanych co miesiąc z portu w Gdyni, te niewielkie szczeliny sumowały się do objętości trzech pełnych kontenerów rocznie. Płacenie za transport powietrza przez Bałtyk to najprostsza droga do problemów z płynnością finansową.
Problem nie leżał w samej produkcji, ale w przyzwyczajeniu pracowników pakujących towar od 2018 roku. Używali standardowych kartonów kupowanych hurtowo w Starogardzie Gdańskim, bo tak było łatwiej zamawiać. Nikt nie policzył, że dopłata do niestandardowego rozmiaru opakowania, dopasowanego co do milimetra do produktu, zwróci się już po pierwszej wysyłce kontenerowej. W Strategia i Rozwój Bałtycki zawsze powtarzamy: konkretny plan zamiast teorii pozwala wyłapać takie błędy w zaledwie 2 godziny i 14 minut, tyle właśnie trwała nasza pierwsza wizyta na hali.
Płacenie za transport powietrza przez Bałtyk to najprostsza droga do problemów z płynnością finansową.

Analiza faktur transportowych z lipca 2024
Przeanalizowaliśmy 11 faktur od operatora logistycznego z Gdyni za okres od marca do maja 2024. Średni koszt transportu jednej palety wynosił 314 zł. Po zmianie wysokości kartonu o wspomniane 3 cm, udało nam się zmieścić na jednej palecie o 4 opakowania więcej. To oznacza, że zamiast 24 szafek, na palecie jechało ich 28. Wydajność załadunku wzrosła o 16,6%, co natychmiast przełożyło się na mniejszą liczbę potrzebnych ciężarówek dojeżdżających do portu. W lipcu 2024 firma potrzebowała już tylko 16 transportów zamiast 19 przy tym samym wolumenie sprzedaży.
Dodatkowym atutem było zmniejszenie zużycia folii stretch o 12,3% na każdą zabezpieczoną jednostkę. Mniejsza wysokość stosu na palecie poprawiła stabilność ładunku, co wyeliminowało reklamacje z tytułu uszkodzeń w transporcie morskim, które wcześniej zdarzały się średnio raz na 22 wysyłki. Zysk netto z tej operacji w samym lipcu wyniósł 12 437,12 zł. To nie są wirtualne oszczędności, to żywa gotówka, która została na koncie producenta w Banku Spółdzielczym zamiast trafić do kieszeni przewoźnika. Tniemy zbędne ruchy w magazynie i to są realne efekty.
Opór zespołu i szybkie wdrożenie
Wprowadzenie zmian w pakowaniu spotkało się z początkowym oporem siedmiu pracowników sekcji wysyłki. Twierdzili, że ciaśniejsze kartony będą trudniejsze do zamykania. Przeprowadziliśmy testy 18 lipca 2024, które wykazały, że czas pakowania jednej jednostki wydłużył się jedynie o 4 sekundy. Przy dziennej normie 140 paczek na pracownika, zmiana ta była praktycznie nieodczuwalna dla harmonogramu pracy. Kierownik magazynu, pan Janusz, szybko zrozumiał, że mniej palet to także mniej pracy przy samym załadunku wózkiem widłowym.
Koszt przestawienia maszyn u dostawcy opakowań wyniósł jednorazowo 1 450 zł. Ta inwestycja spłaciła się po zaledwie 3 dniach roboczych wysyłek. Ważne było, aby nie zmieniać wszystkiego naraz. Skupiliśmy się na jednym modelu szafki, który generował 42% obrotu firmy. Strategia i Rozwój Bałtycki zawsze stawia na małe, precyzyjne cięcia tam, gdzie krwawi budżet. Nie oferujemy ogólnych porad, tylko sprawdzamy, gdzie Twoi ludzie tracą czas i Twoje pieniądze przy każdej palecie wyjeżdżającej za bramę.
Koszt przestawienia maszyn wyniósł 1 450 zł i spłacił się po zaledwie 3 dniach roboczych.

Jak sprawdzić swoje koszty w 15 minut?
Większość firm na Pomorzu, z którymi pracujemy od września 2017 roku, ma ten sam problem: nikt nie weryfikuje wymiarów opakowań po zmianie projektów produktów. Jeśli Twój produkt zmienił się w ciągu ostatnich 2 lat, a karton pozostał ten sam, na 94,6% przepłacasz za logistykę. Weź miarkę, idź na magazyn i sprawdź, ile centymetrów luzu zostaje pod wiekiem. Jeśli jest to więcej niż 10 milimetrów, tracisz pieniądze przy każdej wysyłce kurierskiej czy paletowej. Liczby nie kłamią, a matematyka w magazynie jest brutalnie prosta.
Możesz dalej ignorować te drobne kwoty, ale w skali roku 12 400 zł miesięcznie daje 148 800 zł oszczędności. To koszt nowego wózka widłowego lub roczne wynagrodzenie dwóch doświadczonych pracowników. W Strategia i Rozwój Bałtycki nie boimy się powiedzieć, że czasem Twoje własne procedury pakowania są Twoim największym wrogiem. Jeśli chcesz, abyśmy spojrzeli na Twoje faktury transportowe tak jak zrobiliśmy to w Kartuzach, możemy to zrobić w przyszłym tygodniu. Zaczynamy od faktów, kończymy na konkretnej kwocie oszczędności.


